W Fundacji Niewinni Kreatorzy Sztuki wierzymy, że każda kobieta — niezależnie od tego, przez co przeszła — ma w sobie światło, które czasem tylko potrzebuje bezpiecznej przestrzeni, aby znów zapłonąć.

Dlatego stworzyłam autorski, roczny cykl bezpłatnych warsztatów w asyście koni, skierowanych do kobiet po trudnych doświadczeniach, które czują, że nadszedł czas, by wrócić do siebie.

12 spotkań – jedno w każdym miesiącu. Dwanaście kroków, które powoli, cierpliwie i z czułością prowadzą uczestniczki do odkrycia swojej wewnętrznej mocy, delikatności i prawdy.

Co wyróżnia nasze warsztaty?

Każde spotkanie odbywa się w kameralnej, zamkniętej grupie. Obecnie jest to osiem kobiet, które nie znając się wcale, z miesiąca na miesiąc stworzyły krąg pełen zrozumienia, współodczuwania i kobiecej mądrości. To przestrzeń, w której pozwalają sobie być — z lękiem, ze łzami, z nadzieją i z nieśmiałym „chcę spróbować jeszcze raz”.

Proces wspomagają osoby pracujące z ciałem, dźwiękiem, arteterapią, jogą, gimnastyką kobiecą, a także terapeuci, seksuolodzy, psychologowie.

Ja, Anna Kotowska – prowadzę kobiety poprzez spotkanie z końmi, naturą i ciałem.

Uczę, jak słuchać języka psychosomatyki, jak zauważyć moment, w którym ciało zaczyna mówić za emocje, których nie potrafimy wypowiedzieć. Tłumaczę to, co szepczą konie. Ich dotyk, obecność i mądra łagodność potrafią poruszyć miejsca, do których często nie sięga żadne słowo.

Konie otulają kobiety swoją miękkością, ale i pokazują granice. Przynoszą spokój, a czasem zapraszają do działania. W ich obecności wszystko staje się prawdziwe.

Transformacja przez dotyk, dźwięk i sztukę

Potrzeby kobiet z grupy często same wskazują kierunek. Dlatego w ciągu roku zapraszamy gości – artystów, terapeutów, osoby pracujące z dźwiękiem, kolorem i dotykiem. Ich obecność dopełnia proces, tworząc przestrzeń do wewnętrznej rozmowy ciała z duszą.

Czasem to malowanie, czasem kojące dźwięki, czasem praca z uważnością. Zawsze jednak pozostajemy blisko natury, koni i tego, co w człowieku najprawdziwsze.

Dla kogo są te warsztaty?

Dla kobiet, które – boją się, ale czują, że chcą spróbować, – myślą, że są same, niezauważone, niezrozumiane, – niosą w sobie historie pełne bólu i ciężaru, – ale jednocześnie wiedzą, że w środku tli się iskra, której nie chcą stracić.

Te warsztaty nie są o tym, by „naprawiać życie”. Są o tym, by zobaczyć, że w trudzie można być zaopiekowaną. Że wśród koni i wśród kobiet — podobnych, choć na początku obcych — rodzi się nowa siła. Że kiedy ktoś podaje rękę, łatwiej zrobić choć jeden krok w stronę siebie.

Po co to wszystko?

Po to, żeby po roku — po dwunastu spotkaniach — każda z uczestniczek mogła poczuć, że ma wybór. Że może zdecydować, do jakiego życia chce wrócić. I że nie wraca już sama. Bo tutaj, wśród koni, wśród kobiet, wśród natury, tworzymy namiastkę bezpiecznego świata, w którym można odetchnąć, odpłakać, poczuć i… zacząć od nowa